Prawie 15,5 tysiąca złotych - tyle udało się zebrać podczas niedzielnego "Kiermaszu słodkości" u Cystersów. Proboszcz: "Brak mi słów"

Aleksandra Boruch
Aleksandra Boruch
Prawie 15,5 tysiąca złotych - tyle udało się zebrać podczas niedzielnego "Kiermaszu słodkości" u Cystersów. Proboszcz: "Brak mi słów". Na zdjęciu: ojciec Jakub Zawadzki wraz z wolontariuszami ze Szkoły Podstawowej numer 3 w Jędrzejowie.
Prawie 15,5 tysiąca złotych - tyle udało się zebrać podczas niedzielnego "Kiermaszu słodkości" u Cystersów. Proboszcz: "Brak mi słów". Na zdjęciu: ojciec Jakub Zawadzki wraz z wolontariuszami ze Szkoły Podstawowej numer 3 w Jędrzejowie.
Udostępnij:
Blisko 15,5 tysiąca złotych - dokładnie taką kwotę udało się zebrać podczas "Kiermaszu Słodkości" jaki odbył się w niedzielę, 20 czerwca w Archiopactwie Cystersów w Jędrzejowie. Kilka dni przygotowywania wypieków, w które proboszcz parafii, koła gospodyń wiejskich, a także chór parafialny, włożyli mnóstwo pracy i wysiłku, zakończył się pełnym sukcesem, o którym ojciec Jakub Zawadzki mówi krótko, z radością i wdzięcznością: "Brak słów".

Niedzielny ranek i przedpołudnie u jędrzejowskich cystersów było bardzo radosne. 20 czerwca odbył się tam "Kiermasz słodkości".

Po raz pierwszy w tym roku, a trzeci w ogóle, proboszcz parafii pod wezwaniem błogosławionego Wincentego Kadłubka wraz ze swoimi "pomocnikami", upiekli rekordowe: 170 blach ciasta i 10 tortów.

Cel kiermaszu bardzo szczytny - wszystkie pieniądze zostaną przeznaczone na kolejne prace renowacyjne wewnątrz jak i na zewnątrz wiekowego Archiopactwa.

Już po mszy świętej o godzinie 10, niemal wszystkie przygotowane pudełeczka z wypiekami się "rozeszły". Do godziny 12 liczni parafianie i goście "kupili" (właściwie wspierając dobrowolną ofiarą) wszystkie ciasta.

Proboszcz parafii, ojciec Jakub Zawadzki, który jest inicjatorem kiermaszu, a także autorem 50 blach śmietanowca proboszcza (hitu kiermaszu) oraz 10 tortów bezowych, nie krył radości z finału inicjatywy:

- Brak słów, odebrało mi mowę, bowiem ofiarność parafian, gości z różnych stron regionu i Polski, ludzi dobrego serca jest bardzo duża. Dla nas to wspaniała wiadomość, bo możemy dalej kontynuować nasze działania i prace - mówił z wdzięcznością ojciec Jakub.

Dodał, że planowane są kolejne inicjatywy - nie tylko "słodkie", o których będziemy państwa informować.

Zobaczcie raz jeszcze jak wyglądał słodki, niedzielny kiermasz u Cystersów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Medycy na wojnie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie